Nutri Kursy

Wstęp / Wszystko o nauce / Endometrioza

Endometrioza

Endometrioza

Endometrioza jest jedną z najczęstszych chorób ginekologicznych. Jej przyczyną jest przedostanie się drobnych fragmentów błony śluzowej macicy (endometrium) poza macicę i ich osiadanie w jajnikach, jajowodach, więzadłach macicy, pęcherzyku żółciowym lub jelitach. Działanie niektórych hormonów (estrogenów) powoduje, że wyściółka macicy puchnie krwią. Jeśli ta krew nie może normalnie odpłynąć, powoduje to powstawanie cyst, zrostów i stanów zapalnych, którym często towarzyszy silny ból.

Przyczyny takich problemów są różne:

  • zaburzenia genetyczne,
  • nadmierna produkcja estrogenów,
  • miesiączka wsteczna (krew jest pobierana z macicy z powrotem do jajowodów, a także zasysa tkankę endometrium),
  • nieład   odporny   ustroju – gdy układ odpornościowy działa nieprawidłowo, nie jest w stanie wykryć zagrożenia ze strony rosnących komórek endometrium i ich zniszczyć.

Najczęstszymi objawami są ból podczas menstruacji i owulacji, częste krwawienia pomiędzy miesiączkami, bolesny stosunek lub obfite i nieregularne krwawienia.

Endometrioza jest jedną z głównych przyczyn niepłodności u kobiet – od jednej trzeciej do połowy kobiet chorych na endometriozę ma problemy z zajściem w ciążę (zrosty endometrium uniemożliwiają przedostanie się komórki jajowej z jajnika i spotkanie plemnika w jajowodzie).

Wpływ diety na endometriozę

Na rozwój i przebieg endometriozy wpływa także styl życia, czyli dieta. Na poziomie ogólnym wagę przywiązuje się do niektórych pokarmów przeciwzapalnych lub do koncepcji odżywiania mającej na celu wytworzenie w organizmie środowiska przeciwzapalnego. Jednocześnie jednak wpływ diety na rozwój i rozwój endometriozy ma przede wszystkim charakter profilaktyczny.

W zakresie modyfikacji diety najczęściej prezentowane są:

1. Zwiększona podaż niezbędnych mikroelementów ( witaminy, minerały, przeciwutleniacze ).
Najlepiej poprzez regularne spożywanie owoców i warzyw (w tym względzie należy zwracać uwagę na ich jakość, gdyż niektóre badania wykazały wręcz przeciwnie, wzrost zachorowań na endometriozę przy zwiększonym ich spożyciu, co wiązało się z potencjalnym zawartość pestycydów i innych chemikaliów).

2. Zwiększanie udziału błonnika w diecie.
Stwierdzono, że większa zawartość błonnika w diecie prowadzi do zmniejszenia stężenia estrogenów (w kale zmniejsza się aktywność enzymu b-glukuronidazy, co powoduje mniejsze wchłanianie zwrotne estrogenów w jelicie grubym – zwiększone wydalanie estrogenów i jego obniżone stężenie we krwi ogranicza ryzyko wystąpienia endometriozy).

3. Dostosowanie proporcji kwasów omega-3 i omega-6 w diecie.
Zarówno EPA, jak i DHA są w stanie częściowo tłumić procesy zapalne w organizmie.

4. Spożycie produktów mlecznych.
Tutaj badania wykazały, że zwiększone spożycie produktów mlecznych znacząco zmniejsza częstość występowania endometriozy. Efekt ten przypisuje się wapniu, który może przyczyniać się do obniżenia poziomu markerów stanu zapalnego. Jednocześnie uwzględnia się wpływ witaminy D3, której stosunkowo ważnym źródłem są produkty mleczne. Należy jednak monitorować zawartość białka w produktach mlecznych – jeśli proporcja białek zwierzęcych w stosunku do białek roślinnych jest zbyt duża, zwiększa się aktywność prozapalna w organizmie, dlatego też należy wziąć pod uwagę ten czynnik.

5. Ograniczanie spożycia produktów sojowych.
Powodem jest zawartość fitoestrogenów, w które soja jest bardzo bogata i które mogą zachowywać się w organizmie dwojako – albo działać estrogennie, albo antyestrogenowo (zależy to głównie od stanu hormonów i dawki przyjmowanych fitoestrogenów ). Ponieważ poziom estrogenów jest powiązany z rozwojem endometriozy, istnieje możliwość, że spożywanie soi i innych źródeł fitoestrogenów może wiązać się ze zwiększonym ryzykiem rozwoju endometriozy. Jednocześnie jednak istnieją badania wskazujące, że regularne spożywanie produktów sojowych w rozsądnych ilościach nie ma potencjału, aby znacząco wpłynąć na regulację hormonalną ze względu na stosunkowo niską reprezentację fitoestrogenów.

6. Dostosowanie proporcji tłuszczu w diecie.
Już ilość tłuszczów i ich jakość w diecie ma wpływ na występowanie endometriozy. Okazuje się, że wnioski z badań monitorujących wpływ ilości tłuszczu w diecie na rozwój endometriozy są tutaj zasadniczo rozbieżne. Stwierdzono jednak, że tłuszcze będą miały wpływ:

  • nasycony,
  • omega-6,
  • kwasy tłuszczowe trans.

Jeśli tych tłuszczów jest w nadmiarze, znacząco sprzyjają rozwojowi reakcji zapalnych, które mogą prowadzić do sprzyjania endometriozie.

7. Ograniczenie spożycia mięsa.
Czerwone mięso zawiera kwas arachidonowy (omega-6), który w nadmiernych ilościach może prowadzić do zwiększonej produkcji substancji prozapalnych. W niektórych przypadkach mięso może zawierać dioksyny (ksenobiotyki), które działają jako endogenne substancje zaburzające funkcjonowanie organizmu. Z tego powodu w przypadku endometriozy zaleca się znaczne ograniczenie tych pokarmów (niekoniecznie jednak konieczne jest ich całkowite wyeliminowanie, choć wydaje się to bardziej właściwe).

8. Ograniczenie spożycia alkoholu.
Długotrwałe spożywanie alkoholu może prowadzić do upośledzenia odporności, a w konsekwencji sprzyjać produkcji cytokin prozapalnych. Alkohol zatem z pewnym prawdopodobieństwem zwiększa ryzyko rozwoju endometriozy.

Mgr. Martin Jelínek

Mgr. Martin Jelínek

Co o badaniu mówią nasi absolwenci

Klára Vošalíková

Kurs „Konsultant żywieniowy” był bardzo pouczający i miał zasadniczy wpływ na jego treść kolejnych posiłków i całościowy pogląd na odżywianie nie tylko mojej rodziny, ale także bliższe otoczenie. Informacje podawane są stopniowo i jest dużo czasu tworzenie map myśli do stopniowego powtarzania. W trakcie kursu jest miejsce na kreowanie swojego punktu widzenia, a Pan Jelínek wspiera go w sposób pokojowy, zwłaszcza jeśli odpowiadasz na pytania uczniów. Niezależnie od tego, czy masz już bliższe plany zakładasz firmę lub po prostu chcesz zdobyć nową wiedzę, kurs jest doskonały początek. Chciałbym podziękować panu Jelínkowi, jego asystentowi i wszystkim zespołowi za zawsze chętne podejście i nie mogę się doczekać kolejnego spotkania.

Ing. Marek Fajstavr, Ph.D.

O programie edukacyjnym ATAC dowiedziałem się z własnej inicjatywy, dzięki promocji na jego stronie internetowej. Jeśli chodzi o moje własne intuicyjne preferencje, logicznie wybrałem ATAC. Zapewne każdy z nas ma w sobie jakieś wyobrażenie, na podstawie którego podświadomie wybieramy to, co jest dla nas korzystne. Chociaż nie otrzymałem żadnego polecenia, ATAC „przeszedł” przez moje sito całkiem naturalnie. Martin Jelínek prezentuje się na wysokim poziomie zawodowym. Ma szeroką, multidyscyplinarną perspektywę i oprócz swojej reputacji w branży prezentuje się w sposób jasny, zrozumiały, a przede wszystkim atrakcyjny. W bardzo szerokiej ofercie udało mi się znaleźć wiele programów, kursów i projektów, które kompleksowo obejmują niemal wszystkie obszary zdrowego odżywiania, metabolizmu i ogólnej filozofii odżywiania, łącząc aktywność fizyczną i umysłową. W szczególności aplikacja ZOF zapewnia prawie wszystkie usługi działań i towarzyszące im efekty towarzyszące codziennemu reżimowi żywieniowemu (od faktycznego zakupu, przygotowania, przepisów kulinarnych, spożycia, spożycia energii, wydatków i ogólnej analizy długoterminowej z różnymi rodzajami eksportu). Polega ona na tym, że nasze odżywianie jest obciążone aspektami społecznymi i rutynowymi wzorcami. Oferowane kursy dostarczają informacji nie tylko z zakresu doradztwa żywieniowego, ale także z kategorii biznesowej, PR i zarządzania. Ponieważ doceniam wielodyscyplinarne i elastyczne podejście do każdego zagadnienia ludzkiego organizmu (fizjologia, anatomia, psychologia itp.) oraz to, jak wszystko to znajduje odzwierciedlenie w życiu osobistym, bardzo doceniam również sposób, w jaki Martin Jelínek i cały jego zespół komunikują się z klienci i klienci. Bardzo doceniam osobiste podejście, pomoc, otwartość i ogólną energię, jaką wkładają w całokształt problemu. Z tego wszystkiego jasno wynika, że jest to powołanie życiowe.

Ing. Kateřina Sanetrníková

W ramach swojej pracy z zakresu żywienia poszukiwałam odpowiedniego kursu, który poprowadziłby mnie dalej. Ponieważ jednak jestem mamą trójki małych dzieci, ciężko było mi co tydzień dojeżdżać na kurs żywieniowy. Dopóki nie trafiłam na kurs internetowy Konsultant ds. Żywienia i Suplementacji, który przypadł mi do gustu ze względu na szeroki zakres, formę nauki i wgląd w żywienie z kilku obszarów. Kurs był dla mnie bardzo przydatny i potwierdził, że podążam we właściwym kierunku. Na kursie pogłębiłem swoją wiedzę z danego obszaru i zdobyłem wiele nowych informacji. Gorąco polecam kurs każdemu, kto naprawdę chce pomagać innym, a nie tylko szuka certyfikatu.