Nutri Kursy

Wstęp / Wszystko o nauce / Wpływ diety na pracę mózgu

Wpływ diety na pracę mózgu

Wpływ diety na pracę mózgu

Wiele osób jest przekonanych, że osoby „pracujące głową” nie mają tak wysokich wymagań co do wartości odżywczych swojej diety w porównaniu do osób aktywnych fizycznie. Ale jest odwrotnie.

Mózg jest największym konsumentem energii ze wszystkich narządów ciała. Stanowi około 2% masy ciała   (1300–1400 g), ale na swoją aktywność zużywa jedną piątą (20%) energii otrzymywanej przez człowieka. Ponieważ zdecydowana większość komórek mózgowych odżywia się glukozą, właściwsze wydaje się, aby koncepcja diety opierała się na zasadach żywienia wysokowęglowodanowego. Wraz ze wzrostem aktywności mózgu wzrasta oczywiście także zużycie energii (po aktywacji wybranych ośrodków mózgowych rozszerzają się znajdujące się w nich naczynia krwionośne, zwiększa się przepływ krwi, a co za tym idzie – podaż glukozy).

Ponieważ 20% całkowitego dziennego zapotrzebowania na energię to naprawdę duża wartość, rozsądnym rozwiązaniem jest rozpoczęcie rozwiązywania bilansu energetycznego w pierwszej kolejności podczas dostosowywania koncepcji odżywiania. Ogólnie rzecz biorąc, przy ograniczeniu kalorii organizm jest zmuszony czerpać energię z własnych rezerw, więc istnieje ryzyko, że mózgowi będzie brakować wystarczającej ilości cukrów, gdy będzie próbował pracować na wyższym poziomie. Chociaż organizm może rozłożyć glikogen w mięśniach i wątrobie na cukier prosty, większość osób poruszających się z ujemnym bilansem energetycznym odczuje zmniejszoną aktywność mózgu.

Manipulacja dietą obejmuje również dostosowanie proporcji makroskładników. W przypadku diety wysokowęglowodanowej prezentowana ilość wynosi:

W tym miejscu należy zwrócić uwagę na jedną bardzo ważną i często rozwiązywaną w praktyce sytuację: choć mózg potrzebuje cukru do funkcjonowania, to jego nadmierne spożycie powoduje silną formę uzależnienia. Wyższy poziom glukozy prowadzi do aktywacji tych samych obszarów mózgu, które aktywują się po dawce alkoholu lub twardych narkotyków. Mózg jest bardzo wrażliwy na spadek jego głównego źródła energii (glukozy), jednak spadek poziomu cukru we krwi najczęściej następuje po nadmiernym spożyciu cukru lub przy częstym i wielokrotnym jego spożywaniu. W przypadku nagłego, dużego bezpośredniego spożycia cukrów nastąpi gwałtowny wzrost poziomu glukozy we krwi, po którym następuje gwałtowny spadek (naprzemienność hiperglikemii z hipoglikemią). Ta fluktuacja poziomu glukozy we krwi prowadzi do typowych objawów uzależnienia - spadku wydajności, złego nastroju, zmęczenia, braku koncentracji i senności.

Ciekawą zaletą są niektóre diety niskowęglowodanowe, które prowadzą metabolizm do zwiększonego wykorzystania ketonów (produktów przemiany tłuszczów) jako głównego źródła energii. Eliminują w ten sposób wahania poziomu cukru we krwi i związane z tym zwiększone zmęczenie i utratę koncentracji. Procedury te są jednak trudniejsze do wdrożenia w praktyce, nie każdemu udaje się je wdrożyć w swoim życiu na dłuższą metę.

Istnieje również szereg składników odżywczych, które mają udowodniony wpływ na funkcjonowanie mózgu:

- Tłuszcze Omega-3.
Te kwasy tłuszczowe stanowią kluczową część struktury mózgu. Ich odpowiednie spożycie zwiększa zdolności poznawcze, w tym odporność na sytuacje stresowe.

- Lecytyna.
Składa się głównie z choliny i inozytolu. Cholina przekształca się w organizmie w acetylocholinę, która przekazuje impulsy nerwowe w mózgu. Wystarczającą ilość choliny jesteśmy w stanie zapewnić spożywając orzechy i nasiona lub niefiltrowane, tłoczone na zimno z nich oleje.

- Witaminy z grupy B.
Są to głównie B1, B2, B6, B9 i B12. Są niezbędne jako czynnik wspomagający syntezę neuroprzekaźników oraz powstawanie projekcji neuronalnych i ich osłony ochronnej.

- Adaptogeny.
Ich znaczenie polega przede wszystkim na możliwości podniesienia sprawności umysłowej powyżej przeciętnego poziomu oraz na zapobieganiu większym wahaniom w trakcie ich stosowania.

- Serotonina.
Nazywa się go „hormonem szczęścia”. Pełni funkcję neuroprzekaźnika, tj. przekaźnik impulsów nerwowych. Jego wystarczające stężenie jest istotne dla utrzymania stanu alarmowego. Nie otrzymujemy tej substancji poprzez pożywienie, organizm musi ją wytworzyć. Wymaga szeregu innych substancji (prekursorów) – kluczowy jest aminokwas tryptofan, w jego skład wchodzą także minerały wapń i magnez. Dla osób zainteresowanych holistycznym podejściem do odżywiania i zdrowia, prawdopodobnie najważniejszą informacją będzie fakt, że około 80% serotoniny w organizmie powstaje w wyniku działania mikroflory jelitowej. Zamiast próbować zwiększać spożycie pokarmów bogatych w prekursor serotoniny, tryptofan (mięso, ryby...), co w ostatecznym rozrachunku może prowadzić do odchylenia od równowagi metabolicznej, o wiele rozsądniej jest postawić na prawidłowe odżywianie mikroorganizmów jelitowych, w celu wspierania jego różnorodności. Zasadniczo oznacza to dążenie do zapewnienia większej zawartości nie tylko rozpuszczalnych form błonnika, ale także nierozpuszczalnych (np. w postaci skrobi opornej).

- Stymulatory.
Należy obchodzić się z nimi bardzo ostrożnie, ponieważ:
- działa tylko przez krótki czas,
- powoduje uzależnienie,
- po ich odstawieniu następuje załamanie w postaci spadku aktywności układu nerwowego.
Najbardziej popularna jest kofeina i jej pochodne. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli za wszelką cenę nie jest absolutnie konieczne wybudzanie mózgu z kopii zapasowej na krótki czas, rozsądniej jest ich unikać.

Mgr. Martin Jelínek

Mgr. Martin Jelínek

Zdroje:

[1]  PUBMED

[2]  PUBMED

[3]  PUBMED

[4]  Biomedcentral

[5]  PUBMED

[6]  MDPI

[7]  MDPI

[8]  PUBMED CENTRAL

[9]  Sciencedirect

Co o badaniu mówią nasi absolwenci

Romana Prokopová

Bardzo dziękuję za wspaniały kurs online Konsultant ds. Żywienia i Suplementacji prowadzony przez Mgr. Marcin Jelínek. Dzięki setkom stron materiałów, godzinom filmów i ponad 60 modelowym jadłospisom zdobyłam naprawdę obszerną wiedzę na temat odżywiania i suplementów diety. Bardzo doceniam, że mgr. Jelínek podchodzi do żywienia holistycznie, widzi wzajemne powiązania i uczy je dostrzegać także swoich uczniów. Wprowadził nas we wszystkie możliwe trendy żywieniowe, nie trzymając się żadnego z nich. Kurs dał mi naprawdę istotne i praktyczne informacje, których znajomość musiałam udowodnić w końcowym tekście i pracy seminaryjnej. Nie jest to więc weekendowy kurs przyspieszony, ale prawdziwa edukacja, która pomoże Ci zarabiać na życie w zakresie doradztwa żywieniowego.

Dušan Benák

Dla mnie Kurzy ATAC = Martin Jelínek = pozytywna zmiana :-). Na kurs konsultanta żywieniowego prowadzonego przez Martina Jelínka zapisałem się z kilku powodów: 1. Rekomendacja wykładowcy Martina Jelínka, 2. Kształcenie na odległość, 3. Wykorzystanie map myśli w nauczaniu. Dziś z radością stwierdzam, że wszystkie przerosły moje oczekiwania, ale pierwszy powód był zdecydowanie najkorzystniejszy, bo dzięki Martinowi zrozumiałam, jak działają nasze ciała i umysły, a co najważniejsze, nauczyłam się używać i stosować moją wiedzę w sposób pozbawiony przemocy. Moją pierwszą myślą było poszerzenie moich umiejętności trenerskich i zaoferowanie moim zawodnikom pełniejszego spojrzenia na grę. Jednak Martin zainspirował mnie na tyle, że zaczęłam całkowicie poświęcać się doradztwu i prezentacji zdrowej żywności. Wierzę, że bogata oferta kursów przypadnie Ci do gustu i pozytywnie odmieni Twoje życie.

Mgr. Janka Blažejová

Zdrowym odżywianiem zainteresowałam się po zdiagnozowaniu u mnie nietolerancji histaminy. Początki były bardzo trudne, wręcz krytyczne. Sytuacja wymagała ponownej oceny nie tylko diety jako takiej, ale całego stylu życia. Wpadałam w błędne koło i co najgorsze nie widziałam rozwiązania, co też prowadziło do stanów lękowych i depresji. Podjęcie radykalnej i natychmiastowej zmiany przyniosło sukcesy, porażki i rozpacz. Stan ten bardzo utrudniał życie nie tylko mnie, ale i mojej rodzinie, a przede wszystkim był nie do zniesienia. W końcu zaakceptowałem tę chorobę jako część życia. Z pomocą najbliższych zrozumiałam, że „płacz” nie pomoże, że to nie jest właściwa droga, że jedyną drogą jest racjonalne myślenie i przede wszystkim działanie. Ponieważ nie było wówczas jeszcze wielu informacji na ten temat, zaczęłam zbierać informacje na temat wpływu diety na zdrowie. Pierwszą informacją o tym, czym właściwie jest HIT, była broszura MUDr. Hrubiszka. Przemyślałem treść i stopniowo zdałem sobie sprawę, że nie chodzi tylko o to, co spożywam, jakie surowce i żywność mogę, a czego nie mogę spożywać, ale także o to, w jaki sposób te surowce są uprawiane, jak są przetwarzane, skąd pochodzą, czy zawierają dodatki, różne aromaty, konserwanty itp. Stopniowo ten obszar żywienia tak mi przypadł do gustu, że zaczęłam szukać literatury, fachowych artykułów na różne tematy związane z jedzeniem, różnymi kierunkami leczenia alternatywnego. Aby lepiej zrozumieć i poszerzyć swoją wiedzę na temat zdrowego odżywiania i jego wpływu na zdrowie człowieka zdecydowałam się na udział w kursie poświęconym zdrowemu odżywianiu i zdrowemu trybowi życia. Z oferty internetowej najbardziej zainteresował mnie 6-miesięczny kurs online Konsultant ds. żywienia i suplementacji instytutu ATAC, spol. z r. pod kierunkiem mgr. Martin Jelínek, który jest absolutnie najlepszy. Kurs jest na wysokim poziomie, treść poszczególnych zajęć jest przejrzysta, opisuje dane zagadnienie. Ważne są mapy mentalne i gra ZOF. Treść kursu zapewnia powiązanie wiedzy na temat zdrowego odżywiania i holistycznego postrzegania z kompleksowym spojrzeniem na byt jako taki, czego nie znalazłam na żadnym kursie. Doceniam podejście Pana Martina Jelínka, który jest prawdziwym profesjonalistą, zawsze chętnym do udzielenia porady. Cenię sobie możliwość dalszej współpracy nawet po ukończeniu kursu, możliwość zasiadania w radzie doradczej dla absolwentów oraz możliwość dalszej edukacji. Dzięki temu kursowi mogę przekazać zdobytą wiedzę i doświadczenie z własnej wiedzy tym, którzy tego potrzebują. Wielkie dzięki.