Wstęp / Wszystko o nauce / Mikrobiota jelitowa

Mikroflora jelitowa to specyficzny układ w organizmie człowieka, który decyduje o jakości funkcjonowania całego organizmu. Kolonizacja jelita grubego przez mikroorganizmy rozpoczyna się już po urodzeniu, kiedy dziecko nabywa pierwsze mikroorganizmy z flory pochwowej i kałowej matki. Są to bakterie beztlenowe Enterobacter, Streptococcus i Staphylococcus, które metabolizują tlen – po jego spożyciu (w pierwszym tygodniu życia) powstają warunki do rozwoju bakterii beztlenowych ( Bacteroides ), w kolejnych tygodniach środowisko z przewagą (do Tworzy się 90%) pałeczek kwasu mlekowego i bifidobakterii, które stanowią podstawę całej różnorodności biomu jelitowego w życiu dorosłym. Jest to naturalny proces rozwoju, dla którego realizacji muszą zostać spełnione dwa podstawowe warunki:
Dzieci urodzone przez cesarskie cięcie mają mikroflorę, na którą większy wpływ ma otaczające środowisko, ponadto są kolonizowane przez mikroorganizmy beztlenowe znacznie później (do kilku miesięcy). Warto również zwrócić uwagę na fakt, że wraz z wiekiem liczba bakterii Bifidobacterium maleje lub nawet zanika (na ich miejsce pojawiają się kolonie Lactobacillus, Enterococcus, Enterobacterium i Clostridium ). Stwierdzono, że zmiana ta może prowadzić do osłabienia organizmu, wzrostu chorobotwórczości, obciążenia toksycznego, powstawania nowotworów i zaburzeń funkcji wątroby.
Po przejściu z karmienia piersią na pokarm stały następuje znaczny wzrost różnorodności gatunkowej mikroorganizmów w jelitach, pod koniec drugiego roku życia skład się stabilizuje i przypomina mikroflorę osoby dorosłej.
Spektrum gatunków w jelitach jest różne dla każdego osobnika. Organizmy, które uważamy za korzystne dla zdrowia, a także te, które są (w większych ilościach) potencjalnie chorobotwórcze, żyją i pracują razem w jednej przestrzeni. Co ciekawe, całkowita liczba tych mikroorganizmów odpowiada w przybliżeniu liczbie komórek w organizmie człowieka. Ale nie chodzi tylko o całkowitą ilość, różnorodność gatunkowa jest ważna dla stabilności całego systemu. Okazuje się, że u osób stosujących nowoczesną dietę, czyli żywność przetworzoną technologicznie, pozbawioną błonnika, różnorodność waha się w granicach 400-500 gatunków, u osób z przewagą żywności naturalnej może być ponad dwukrotnie większa. Różnorodność ta w sposób absolutnie fundamentalny determinuje sposób zachowania się zbiorowości, a tym samym wpływa na cały organizm.
Te mikroorganizmy jelitowe pełnią różnorodne funkcje:
- Wytwarzają niektóre witaminy (B12, K),
- Fermentują niestrawione składniki żywności (np. błonnik),
- Ruchy mechaniczne wspomagają perystaltykę jelit (ruch strawionego pokarmu w jelicie),
- Wpływają na wchłanianie wody (tym samym wpływając na zagęszczenie stolca),
- Mają bezpośredni wpływ na kształtowanie się układu odpornościowego,
- Kontrolują aktywność drobnoustrojów chorobotwórczych (zapobiegają ich namnażaniu i rozwojowi stanów zapalnych),
- Wpływają na produkcję hormonów i neuroprzekaźników - udowodniono, że wpływa to nie tylko na nastrój, ale także na związek z jedzeniem.
Wszystkie mikroorganizmy w przewodzie pokarmowym muszą jeść. Bez zewnętrznego zaopatrzenia w składniki odżywcze, mają tendencję do zwracania się przeciwko sobie (= zjadają się nawzajem, dzieje się to głównie podczas strajków głodowych i postów ) i wymierają. Należy zatem prawidłowo odżywiać nie tylko siebie, ale także te – niezbędne dla jakości życia – mikroorganizmy. Każda grupa mikroorganizmów w jelitach ma zdolność fermentowania różnych makroskładników w diecie - niektóre skupiają się na poszczególnych rodzajach węglowodanów (prostych, oligo- lub polisacharydach), inne na różnych rodzajach błonnika, tłuszczów czy białek.
Niektóre grupy mają bardziej znaczący wpływ na zdrowie człowieka niż inne, określa się je jako „organizmy probiotyczne” (bakterie, głównie kwas mlekowy) lub probiotyki. Działa przede wszystkim jako bariera mikrobiologiczna przed patogenami, wytwarzając substancje ( wolne krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, zdekoniugowane kwasy żółciowe, lizolecytynę i wiele innych), które mają działanie bakteriostatyczne i bakteriobójcze. Kultury probiotyczne żywią się substancjami, które wspólnie nazywamy prebiotykami. Są to rodzaje węglowodanów, które są odporne na działanie enzymatycznego trawienia i wchłaniania w górnej części przewodu pokarmowego, a do jelita grubego docierają w praktycznie nienaruszonym stanie. Zajmujemy tutaj miejsce:
- Niestrawne oligosacharydy - fruktooligosacharydy, galaktooligosacharydy, inulina, laktuloza.
- Polisacharydy – skrobia oporna, pektyny, rozpuszczalna hemiceluloza, rozpuszczalny błonnik, guma guar i konjac.
Mgr. Martin Jelínek
Katalin Mikus
Jestem pielęgniarką. W swojej pracy często spotykam się z ograniczeniami dietetycznymi i zaburzeniami przewodu pokarmowego. Jestem mamą dwójki dzieci i jestem bardzo pozytywnie nastawiona do zdrowego stylu życia. Aktywnie uprawiam sport. W moim otoczeniu często spotykam kobiety, które borykają się z nadwagą, które nie mogą odnaleźć się w wielu informacjach na temat diety, które ostatecznie prowadzą donikąd. Okoliczności te skłoniły mnie do głębszego zainteresowania zdrowym żywieniem. - Z radością przyjęłam możliwość skorzystania z internetowego kursu konsultanta ds. żywienia i suplementacji -Zainteresowała mnie także możliwość kształcenia na innych kierunkach Dziękuję za cenne informacje, które staram się przekazywać. Cieszę się, że wybrałem Twój kurs
Peter Gregor
Po dwóch latach problemów zdrowotnych, w trakcie których przeszłam trudną drogę do powrotu do zdrowia, poprzez poszukiwanie informacji i samokształcenie, stopniowo zdałam sobie sprawę ze znaczenia prawidłowego odżywiania i zdrowego stylu życia, co ostatecznie pomogło mi w powrocie do zdrowia. Wtedy właśnie natknąłem się na podcast Martina Jelínka, którego podejście do diety i zdrowia tak mnie zaintrygowało, że natychmiast postanowiłem wziąć udział w jego kursie. Kurs dostarczył mi nie tylko nowej wiedzy na temat wpływu odżywiania na zdrowie, ale także praktycznych porad i wielu przydatnych wskazówek. Poczułam się pewniej w wielu kwestiach, a jednocześnie dowiedziałam się wielu nowych informacji, które były przedstawione bardzo jasno i logicznie, a tematy następowały po sobie naturalnie. Omówiliśmy nie tylko samą dietę, ale także suplementy i różne aspekty zdrowia - w tym możliwości, w jaki sposób odżywianie może wpływać na konkretne problemy zdrowotne, a nawet im zapobiegać. Dzięki kursowi zyskałam kompleksową wiedzę na temat odżywiania i jego wpływu na zdrowie, co pomogło mi nie tylko w życiu osobistym, ale także w karierze zawodowej. Polecam kurs wszystkim poszukującym kompleksowych, sprawdzonych informacji i praktycznych porad w zakresie odżywiania i zdrowego stylu życia.
Karolína Hamplová
Jako menadżer w międzynarodowej firmie nie miałem czasu zajmować się rzeczami poza pracą, które mnie interesują i kiedy przy złym stylu życia doszedłem do prawie 90 kg, postanowiłem schudnąć..TAK, ja schudłam, ale w bardzo złym stopniu. Potem przyszedł czas, kiedy zapragnęłam mieć rodzinę i po siedmiu sztucznych zapłodnieniach urodził mi się syn. W tym momencie zaczęłam doceniać swoje ciało i zrozumiałam, że trzeba o siebie dbać. Jednocześnie mam świadomość, że jesteśmy lustrem naszych dzieci, dlatego zaczęłam szukać sposobu na ZROZUMIENIE. I jak to w życiu bywa, w momencie kiedy naprawdę stwierdziłam, że CHCĘ WIEDZIEĆ, spotkałam absolwenta kursu Pana Martina Jelínka „Doradca ds. żywienia i suplementacji”, który był niesamowicie entuzjastyczny, zmotywowany i pełen wiedzy. ( dzisiaj jesteśmy świetnymi przyjaciółmi) Od razu zaczęłam szukać referencji i nie znalazłam ani jednej złej wzmianki ani informacji. A jako mama na urlopie macierzyńskim bardzo doceniłam metodę studiów „na odległość”... To było zdecydowałam i od razu poszłam na studia. Pół roku minęło i nie wiem jak :-) Bardzo cenię podejście Pana Jelínka, jego otwarte spojrzenie na całą problematykę cateringu i kompleksowe spojrzenie, jakiego, śmiem twierdzić, nie znajdziecie nigdzie indziej. Jednocześnie środowisko, w którym odbywa się badanie, jest całkowicie wyrafinowane i profesjonalnie przetworzone. Jeśli się wahasz, zdecydowanie idź. Dzięki studiom uświadomiłam sobie, jak dobre może być nasze życie, jeśli odpowiednio o siebie zadbamy. Dziś już rozumiem określenie „jesteś tym, co jesz”, naprawdę jesteś! i żyjemy tylko raz, więc spraw, żeby było warto. Jako notatkę dla tych, którzy wciąż się wahają, przytaczam moją historię… kto wie, jaką rolę odegrało w tym to konkretne badanie. Na urlopie macierzyńskim studiowałam „Konsultant ds. żywienia i suplementacji”, po pomyślnym ukończeniu kursu odkryłam między innymi, że potrafię zorganizować sobie dzień z dzieckiem i doskonale pracować, dlatego kontynuowałam kurs „Fitness Instruktor” i rozpoczęła pracę jako instruktor. A ponieważ lubię robić wszystko solidnie i kompleksowo, rozpoczęłam naukę na trzecim roku i jestem zadowolona z certyfikatu masażu sportowo-relaksacyjnego. Teraz czuję, że mogę być dostępna moim klientom na wiele sposobów i ponownie wracam do diety i innych dań oferowanych przez pana Jelínka.