Nutri Kursy

Wstęp / Wszystko o nauce / Stwardnienie rozsiane

Stwardnienie rozsiane

Stwardnienie rozsiane

Stwardnienie rozsiane   (stwardnienie rozsiane) jest chorobą zwyrodnieniową, która dotyka   centralny układ nerwowy (OUN). Nazwa „stwardnienie rozsiane” wyraża naturę tej choroby. Słowo „skleroza” pochodzi od greckiego słowa „skleros”, co oznacza „sztywny”. Rozproszony, ponieważ tworzy w OUN różnorodnie rozproszone ogniska zapalne zwane blaszkami lub zmianami (różnią się wielkością, od kilku milimetrów do centymetrów i są rozproszone w istocie białej mózgu i rdzenia kręgowego).

Niestety jej początek i przebieg są nieprzewidywalne, choroba atakuje młode osoby w wieku 20-30 lat. Choroba jest wywoływana przez wiele nieswoistych czynników, z których najczęstsze to:

  • infekcja,
  • narkoza,
  • chirurgia,
  • stres,
  • wyczerpanie organizmu.

Objawia się powstawaniem licznych ognisk zapalnych, które niszczą osłonkę ochronną niektórych włókien nerwowych (osłonkę mielinową). Typowe dla stwardnienia rozsianego jest to, że wpływa na obszary odpowiedzialne za ruch i koordynację. U niektórych osób może prowadzić do uszkodzenia nerwu wzrokowego lub nerwów czaszkowych i rdzeniowych, problemów ze wzrokiem,   trudny   pieszy   słabo   artykulacja   i wymowa, zdezorientowana   myślenia aż do całkowitego paraliżu ciała.

Jest to choroba autoimmunologiczna, w której układ odpornościowy uważa mielinę (= lipoproteinę biorącą udział w tworzeniu osłonki mielinowej) za obcą i niszczy ją. Po zniszczeniu osłonki mielinowej przekazywanie impulsów nerwowych w OUN zostaje spowolnione lub całkowicie przerwane.
Inne często omawiane przyczyny to zatrucie toksycznymi metalami, nowotwory rdzenia kręgowego i czynniki genetyczne   predyspozycje i niektóre   wirusy.

Klasyczne leczenie jest nadal nieskuteczne, skupia się głównie na łagodzeniu niektórych objawów poprzez podawanie kortykosteroidów i leków immunosupresyjnych.

Wpływ diety na stwardnienie rozsiane

Modyfikacja diety ma przede wszystkim charakter profilaktyczny. Nie udowodniono jeszcze, że jakakolwiek manipulacja dietą jest w stanie odwrócić postęp tej choroby. Celem profilaktycznego dostosowania diety jest:

1. Zwiększ   zdolność antyoksydacyjna   organizm, czyli chronić   komórki nerwowe   przed uszkodzeniem   wolne rodniki).

2. Wspomagają powstawanie kwasów tłuszczowych, które biorą udział w budowie nerwów.

3. Zmniejsz procesy zapalne.

Koncepcja opiera się na zasadach diety przeciwzapalnej, która obejmuje:

A) Zmniejszenie udziału białek zwierzęcych, które są zastępowane białkami roślinnymi,

B) Zminimalizuj spożycie wszelkich słodyczy i zbędnych dodatków, które sprzyjają rozwojowi stanów zapalnych,

C) Dostosuj proporcje poszczególnych grup kwasów tłuszczowych (nasycone:nienasycone, o-3:o-6),

D) Zadbaj o odpowiednią ilość wybranych witamin (wskazuje się na wpływ witamin C, E i kompleksu B),

E) Zwiększ spożycie lecytyny (wpływa na regenerację mieliny).   osłonki nerwowe) – podstawą są orzechy i nasiona lub wyciskane z nich oleje. Suplementy diety też mają sens, korzystniejsze są z gwarantowaną proporcją kompleksów fosfolipidowych (fosfatydylocholina, fosfatydyloinozytol, fosfatydyloetanoloamina).

Mgr. Martin Jelínek

Mgr. Martin Jelínek

Co o badaniu mówią nasi absolwenci

Mgr. et Mgr. Bohuslav Sedláček

Kiedy zdecydowałam się zapisać na kurs Doradcy Żywieniowego i suplementacji u Martina Jelínka spodziewałem się, że otworzy to przede mną nowe możliwości drzwi wiedzy. Ale wydarzyło się znacznie więcej, bo za tymi drzwiami była cała szereg innych drzwi prowadzących do różnych zakątków dziedziny żywienia. W trakcie studiów poznaje się różnorodność różnych podejść do kwestii żywienia i żywienia faktycznie dowiaduje się tego, czego nie wie. Ta różnorodność to coś, co cenię oczywiście jak najbardziej. Rodzi więcej pytań i dosłownie motywuje do dalszych, własne badania, poszukiwania i odkrycia. Z praktycznego punktu widzenia jestem bardzo docenili jednak zdalną formę kursu, a co za tym idzie możliwość studiowania online uzupełnione o możliwość zadawania pytań prowadzącemu w przypadku jakichkolwiek niejasności.

Petr Pleschinger

Myślę, że po ukończeniu tego kursu nie sposób powstrzymać się od zmiany zdania na temat tego, co zwykle jesz. Codzienny zalew reklamami bardzo wypacza opinię o tym, co jest korzystne dla danej osoby. Działają w oparciu o zasadę, że kłamstwo powtórzone sto razy staje się prawdą. Po 6 miesiącach kursu każdy uczestnik na pewno choć trochę zmieni swoją dietę. Jednocześnie każda lekcja kursu przynosi coraz więcej pytań. Dlatego z uśmiechem patrzę na kursy, które obiecują opanować to zagadnienie w tydzień, a nawet w weekend. Zdecydowanie istnieje potrzeba dalszego rozwijania zdobytej tutaj wiedzy. Jest zupełnie obojętne, czy ktoś po ukończeniu tego kursu będzie zarabiał na doradztwie, czy nie. Zdecydowanie warto zainwestować w przedłużanie życia i unikanie chorób wynikających ze złej diety.

Bc. Hana Brabec

Kurs Doradca Żywienia i Suplementacji jest naprawdę bardzo obszerny, niektóre tematy układają się w głowie dopiero po kilku miesiącach. Przed kursem miałam poczucie, że interesuje mnie odżywianie, jednak w trakcie kursu uświadomiłam sobie, jak obszerne jest to zagadnienie. Poruszaliśmy tematy, o których nie miałem pojęcia (termika, trendy energetyczne, istnienie nadmiaru błonnika, kiełkowanie, fermentacja, przeciwwskazania suplementów diety), ale dziś widzę, jak bardzo są one ważne. Niemniej jednak mam poczucie, że informacje zawarte w kursie stanowią jedynie bazę, na której będę budować stopniowo pogłębiając dane tematy. Bardzo doceniam kompleksowe podejście do tematu. Szukałem kursu, który nie byłby skupiony wyłącznie na proporcjach makroskładników, czyli mikroelementy. Sama podejrzewałam, że psychika jest powiązana z odżywianiem, że każdy jest indywidualnością, że ta sama dieta nie będzie taka sama w różnych warunkach, że zimą nie powinniśmy jeść tego samego co latem itp. Wszystko to zweryfikowałam w ten kurs. Przez cały kurs Pan Jelínek uczył nas, że trzeba szanować indywidualność człowieka, że wszystko jest względne, że każde działanie wywołuje reakcję, a kwestia odżywiania musi być całościowa, aby była skuteczna, a nadmierne uogólnienia może być szkodliwe. Sama doświadczyłam tego jako klientka, gdzie po uproszczonej radzie Doradcy Żywieniowego nadal było mi ciężko i było mi strasznie zimno. Jestem zachwycona grą edukacyjną ZOF, poszczególne zagadnienia praktycznie przećwiczyłam, weszły mi one w skórę w miarę automatycznie i znacznie szybciej, niż gdybym uczyła się ich czysto teoretycznie. Często spotykałem się z „problemem”, z którym być może spotkałem się jedynie w praktyce, tutaj mogłem pobawić się jak go rozwiązać i dzięki temu znów nauczyłem się czegoś nowego. To trochę jak szkoła zabaw. Pomocne okazały się także przepisy, które pomogły mi „gotować”, gdy traciłam inspirację. Oprócz wspomnianych wyżej korzyści, kurs miał dla mnie jeszcze jedną ogromną zaletę, a mianowicie możliwość nauki online. W trakcie kursu przeprowadziłam się do innego miasta (100 km) i w trakcie kursu nie byłoby możliwości dojazdu do innego miasta.