Wstęp / Wszystko o nauce / Dodatki do żywności

Przez wiele stuleci ludzie aromatyzowali, konserwowali i barwili swoją żywność. Nawet dzisiaj produkcja żywności nie może obejść się bez małych pomocników, dlatego stosuje się dodatki lub dodatki do ulepszenia nie tylko wygląd, ale także smak i, co nie mniej ważne, trwałość. Faktem jest, że pomagają lepiej sprzedawać towary, choćby dlatego, że symulują właściwości, których żywność w rzeczywistości nie posiada.
Substancje te są oznaczone literą E i kodem numerycznym, oznaczenie to jest ważne na całym świecie. Lista dodatków jest dość obszerna, zazwyczaj dzieli się je na kilka podstawowych kategorii:
Wydłużają okres przydatności do spożycia żywności, zapobiegając utlenianiu niektórych składników żywności, co może prowadzić do utraty witamin lub tworzenia się substancji toksycznych. Są to powszechnie stosowane dodatki, najczęściej spotykane w produktach spożywczych o dużej zawartości tłuszczu – olejach, produktach mięsnych, czekoladach, orzeszkach ziemnych, różnych produktach zbożowych itp. Dzielą się na dwie grupy:
- Pierwsza składa się z substancji (niektóre kwasy i ich związki), które działają przeciwko zmiany koloru (np. w produktach mięsnych). Obejmuje to na przykład kwas askorbinowy (E300) kwas cytrynowy (E330).
- Druga grupa przeciwutleniaczy to substancje zapobiegające utlenianiu tłuszczów i olejów (takie utlenianie prowadzi do jełczenia, żywność staje się wówczas nieatrakcyjna lub niejadalna). Klasyfikujemy tutaj tokoferole (E306-E309), dodatki oznaczone E 310-312, E320, E321 i lecytyna (E322) .
Substancje te zapobiegają namnażaniu się różnych mikroorganizmów, które są przyczyną psucia się żywności. Dodaje się je nie tylko do konserw, ale praktycznie do wszystkiego, co powinno mieć określony termin przydatności do spożycia (dni lub lata).
Zawiera:
Ponieważ sam kolor żywności odgrywa znaczącą rolę w wyborze i wyborze klientów, dodaje się je do szerokiej gamy różnych produktów spożywczych.
Należą do nich barwniki:
Pomagają ustabilizować mieszaninę tłuszczów i białek (np. w serach topionych), dzięki czemu takie produkty spożywcze są wtedy lepiej rozprowadzane. Przykładami są fosforany (E339).
Substancje te są znacznie słodsze od cukru buraczanego (sacharozy), a jednocześnie dostarczają mniej energii (użyte w znacznie mniejszych ilościach dla takiego samego efektu słodzenia). Stosowane są ze względu na potrzebę obniżenia wartości energetycznej żywności, szczególnie w żywności dla diabetyków. Do napojów gazowanych i napojów słodzonych dodawane są zastępcze słodziki, napoje te są w dużej mierze nieodpowiednie dla bardzo małych dzieci. Do alternatywnych słodzików zalicza się na przykład acesulfam K (E950), aspartam (E951), sacharyna (E954).
Są to substancje, które wzmacniają już istniejący smak lub zapach żywności. Najczęściej omawianą substancją z tej kategorii jest glutaminian sodu , stosowany w zupach i daniach mięsnych.
Obejmuje to substancje, które pomagają zwiększyć lepkość (gęstość) niektórych produktów spożywczych (produktów mlecznych, sosów, zup, dodatków itp.). Zawiera:
Zwiększają objętość pożywienia, nie wpływając na jego wartość energetyczną (np. w produktach niskokalorycznych, gumie do żucia). Przykładem może być celuloza mikrokrystaliczna (E460).
Emulgatory to substancje umożliwiające zmieszanie dwóch wzajemnie niemieszających się cieczy - np. przy produkcji margaryny woda i olej muszą być ze sobą zmieszane (zemulgowane), czyli substancje normalnie niemieszające się.
Stabilizatory powodują następnie, że powstała mieszanina nie rozdziela się ponownie. Dodatki te najczęściej znajdują się w margarynach, pastach do smarowania, majonezach itp.
Do substancji zaliczamy takie substancje jak kwasy, zasady, sól I estry, nośniki I rozpuszczalniki, przeciw zbrylaniu Substancje, Substancje polerowanie itp.
Obecnie znanych jest ponad 3800 takich suplementów. Dyskutuje się nad ich bezpieczeństwem zdrowotnym, gdyż u niektórych z nich wykryto różne działania niepożądane skutki – reakcje alergiczne, ataki astmy, zaburzenia zachowania (często występuje nadpobudliwość u dzieci), niektóre mogą mieć działanie rakotwórcze lub niekorzystny wpływ na reprodukcję i rozwój płodu.
Jeśli już oceniamy wpływ jakiegoś dodatku na nasz organizm, należy wziąć pod uwagę jego ilość, a przede wszystkim wzajemną kombinację tych, które są reprezentowane, co może wywołać niepożądaną reakcję. W każdym razie nie jest to naturalna część diety, dlatego wielu z nich lepiej unikać na rzecz żywności naturalnej (nieprzetworzonej przemysłowo). Dotyczy to szczególnie dzieci, ponieważ obciążenie chemiczne może mieć znacznie gorszy wpływ na rozwijający się organizm.
Oceniając potencjalne (nie)bezpieczeństwo dodatków, możemy oprzeć się także na sposobie ich wytwarzania i źródle użytych surowców. Źródła dodatków stosowanych w przemyśle spożywczym:
1. Dodatki pochodzenia naturalnego.
Otrzymuje się je z owoców (pektyny, antocyjany, kwas cytrynowy), warzyw (karoten), wodorostów (agar) i innych naturalnych składników.
2. Dodatki identyczne z naturalnymi.
Jest wytwarzany syntetycznie lub przy pomocy mikroorganizmów (kwas askorbinowy, kwas cytrynowy, tokoferole, karoteny).
3. Dodatki otrzymywane poprzez modyfikację substancji naturalnych.
Np. substancje słodzące (sorbitol), zagęszczacze (skrobia modyfikowana), emulgatory (z olejów jadalnych i kwasów organicznych).
4. Dodatki produkowane syntetycznie.
Słodziki (sacharyna), barwniki (tartrazyna) itp.
Istnieją również produkty spożywcze, których stosowanie jest zakazane przez prawo jakiekolwiek dodatki. Jest częścią nich:
Mgr. Martin Jelínek
Světlana Darvašová
Zdrowym odżywianiem interesuję się nie tylko z punktu widzenia zawodowego, ale także osobistego. Kurs online Konsultant ds. Żywienia i Suplementacji bardzo mi odpowiadał, choćby dlatego, że nie musiałam nigdzie wyjeżdżać. Mnie też bardzo zaintrygowały webinary, w zasadzie wszystkie były powiązane z kursem i bardzo mi się podobały :-) Mogę tylko polecić, było super :-)
Ing. Kateřina Šviráková
Kurs Konsultanta Żywieniowego jednym słowem fenomenalny. Treść i ogólna forma formy nauki są dobrane absolutnie perfekcyjnie. Codziennie mam okazję otwierać lekcje i czytać to, czego potrzebuję, nawet po zakończeniu kursów. Nie muszę niczego nigdzie zapisywać ani pobierać. Zdecydowana większość tematów to „chleb powszedni”, a informacje zawarte na lekcjach są zawsze wystarczające do orientacji i zrozumienia. Forma prezentacji została tak pomysłowo dobrana, że każdy znajdzie coś dla siebie – zarówno zupełny początkujący, jak i bardziej zaawansowany uczeń. Szczerze podziwiam Martina Jelínka, który potrafi wybrać z dość złożonego tematu najważniejsze rzeczy i przekazać je w czytelnej, zrozumiałej formie, przy czym lekcja rzadko przekracza kilka stron. Niesamowitą pomocą w nauce są dołączone pytania do poszczególnych lekcji, które fantastycznie uzupełnią informacje, wiedzę i zrozumienie całego tematu. Jako wisienkę na torcie oceniam nagrania audio, których mogę słuchać podczas uprawiania sportu lub prowadzenia samochodu, które nagle stają się ulubionym zajęciem. System edukacyjny Martina Jelínka dał mi absolutnie najwięcej z wielu kursów i szkół, które już ukończyłem. Nie da się tego z niczym porównać. System jest unikalny i niezwykle przydatny. Bardzo chciałbym, żeby lista kursów nie miała końca . Poza tym osobiste podejście tak zajętej osoby, jaką jest autorka wszystkich przysmaków w formie dań, jest absolutnie wyjątkowe. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że Martin Jelínek odmienił moje życie i to, a właściwie wszystkie kursy, które już ukończyłem, poprowadziły mnie na drogę do czegoś, o czym nawet nie marzyłem.
Markéta Rožanská
Kilka lat temu osiągnęłam wiek średni, kiedy ciało się zmienia, a zmiana ta często wiąże się z niekontrolowanym przyrostem masy tłuszczowej. To samo przydarzyło się mojemu organizmowi i choć zawsze dużo ćwiczyłam i myślałam, że odżywiam się „zdrowo”, to przyrostu tkanki tłuszczowej nie dało się zatrzymać. Po kilku miesiącach poszukiwań sposobów na rozsądne dostosowanie diety bez konieczności przechodzenia na dietę, natknęłam się na określenie „dieta zbilansowana”, które brzmiało wiarygodnie. Zacząłem praktykować zasady zbilansowanej diety i tworzenie się masy tłuszczowej nie tylko ustało, ale nawet cały nadmiar tłuszczu stopniowo znikał z mojego organizmu. Byłem tak zaintrygowany wglądem w niesamowity wszechświat naszej mikroflory jelitowej, że postanowiłem zająć się tym tematem profesjonalnie i zacząłem szukać odpowiednich kursów, na których mógłbym potwierdzić zdobytą wiedzę. Dziękuję losowi, że trafiłem na kursy ATAC Pana Martina Jelínka, na których nie tylko potwierdziłem swoją wiedzę, ale także w niesamowity sposób ją poszerzyłem. Z wykształcenia jestem chemikiem analitycznym i od ponad 20 lat pracuję w branży farmaceutycznej. Na organizmy klientów patrzę podobnie jak na fabrykę farmaceutyczną – aby wyprodukować leki wysokiej jakości, trzeba stale dostarczać do fabryki różne, wysokiej jakości surowce, w odpowiednich ilościach. I tak samo jest z ludzkim organizmem – my też musimy dostarczać mu wysokiej jakości składników odżywczych w odpowiednich ilościach, bo inaczej nie będzie on mógł prawidłowo i zdrowo funkcjonować. Bardzo lubię wykorzystywać aplikację ZOFapp do analizy jadłospisów moich klientów, dzięki czemu mogę bardzo szczegółowo przyjrzeć się ilości i rodzajom przyjmowanych składników odżywczych, a następnie bardzo konkretnie polecić klientom to, czego brakuje w ich diecie lub wręcz przeciwnie, w nadmiarze. Kolejną dużą zaletą jest to, że zawsze mogę wrócić do indywidualnych lekcji na kursach ATAC i czerpać z nich informacje. Współpraca z klientami indywidualnymi i często powtarzające się te same problemy i te same pytania doprowadziły mnie do decyzji o napisaniu e-booka „Podstawy zbilansowanej diety, czyli 8 jasnych wskazówek, jak na dobre dostosować dietę (słuchając swojego ciała) „. Następnie rozszerzyłam swoje wykształcenie o kwalifikację zawodową „Wykładowca kształcenia ustawicznego” – poprzez różnorodne kursy i seminaria przekazuję także sensowne i logiczne zasady zbilansowanej diety i jej bezpośredniego wpływu na zdrowie.