Wstęp / Wszystko o nauce / Astma

Astma to choroba, w której puchnie błony śluzowe w dolnej części drogi oddechowe. W rezultacie zwężają się, ograniczają przepływ powietrza i utrudniają oddychanie. Astma objawia się najczęściej świszczącym oddechem lub świszczącym oddechem, kaszlem, bezsennością i napięciem. Jeśli uwolni się więcej histaminy, następuje atak astmy, podczas którego narasta obrzęk, stan zapalny i intensywne wydzielanie śluzu.
Przyczyna tego problemu jest zarówno zewnętrzna, jak i wewnętrzna czynników, niektórzy pacjenci są wrażliwi na oba.
Przyczyny zewnętrzne obejmują alergeny :
Przyczyny wewnętrzne są w praktyce trudniejsze do rozróżnienia, można do nich zaliczyć:
Modyfikując swój styl życia, można bezpośrednio wpływać na częstotliwość i nasilenie ataków astmy.
Na powstanie i rozwój tej choroby zasadniczy wpływ ma koncepcja diety, na którą wpływa cały szereg czynników:
- U astmatyków ważne jest unikanie pokarmów powodujących alergie.
- Ważne jest kontrolowanie proporcji magnezu w diecie, który działa relaksująco i zapobiega skurczom mięśni oskrzeli.
Jednocześnie należy monitorować stosunek tego pierwiastka do wapnia, który jest jego antagonistą. W jadłospisie powinny zatem regularnie pojawiać się produkty bogate w magnez – produkty pełnoziarniste, brokuły, orzechy, czekolada, pestki słonecznika i dyni, szpinak…
- Zwiększa się spożycie witaminy A, która działa regulująco na ochronę immunologiczną i wspomaga redukcję ilości przeciwciał.
Obejmuje to obecność na talerzu marchwi, szpinaku, owoców, oleju rybnego, masła, produktów mlecznych czy żółtek jaj.
- Ważną rolę odgrywa witamina C, która korzystnie wpływa na funkcjonalność dróg oddechowych oraz zapobiega zwężeniu oskrzeli wywołanemu histaminą.
Jej głównymi źródłami są surowe warzywa i owoce.
- Wybór wybranych suplementów diety również ma sens, do najważniejszych zalicza się wspomniana już witamina C (najlepiej łączona z bioflawonoidami), kwercetyna zapobiegająca uwalnianiu histaminy, omega-3 ze względu na działanie przeciwzapalne czy preparaty zawierające lukrecję, co sprzyja oczyszczaniu z kaszlu.
Mgr. Martin Jelínek
Ing. Jakub Žatečka
Pomimo tego, że na początku kursu nie wiedziałam, czego się po nim spodziewać, a tak było trochę sceptyczny, mogę tutaj powiedzieć, że jestem bardzo szczęśliwy, że go ukończyłem tuż przy Mgr. Marcin Jelínek. Kurs jest dla mnie ogromną korzyścią, to prawda przejrzyście zaprojektowany, prosty, z dużą porcją ważnych informacji dla każdego, kto chce poświęcić się i rozwijać swoją wiedzę z zakresu żywienia doradztwo. Z niecierpliwością czekam na kolejne kursy, na które z pewnością wybiorę się z Panem Mistrzem. Bardzo go szanuję i uważam za pełnego profesjonalistę i osobę samą w sobie miejsce.
Mgr. Renata Míková
W ramach swojej pracy, która jest jednocześnie moim hobby, piszę głównie artykuły na temat odżywiania, ćwiczeń i rozwoju osobowości. Mam kontakt z różnymi trenerami fitness i dietetykami. Niestety oprócz prawdziwych ekspertów są też tacy, którzy ukończyli szkolenie w formie jednego lub dwóch weekendów, co przekłada się na ich wiedzę, podejście do klienta i monotonne plany żywieniowe, nie szanujące indywidualności klienta. To właściwie sprowokowało mnie do samodzielnego spojrzenia na odżywianie, ale w inny sposób. Postanowiłam znaleźć kurs, który pomógłby mi „uprzątnąć” pewne informacje w głowie i spojrzeć na żywienie bezstronnym spojrzeniem. Szukałem kursu, na którym nie chodziło tylko o zdobycie certyfikatu, ale o prawdziwą edukację i istotne informacje. Szukałem na Słowacji na próżno. Następnie dowiedziałam się o 6-miesięcznym kursie „DORADCA DOTYCZĄCY ŻYWIENIA I SUPLEMENTACJI” w Czechach, który prowadzi doświadczony ekspert ds. żywienia Mgr. Marcin Jelínek. Po przeczytaniu informacji o kursie i wypowiedziach absolwentów nie było się nad czym zastanawiać. Poszedłem na to i nie żałuję. Wręcz przeciwnie, po ukończeniu kursu pierwszą w życiu dietę ułożyłam w ramach pracy seminaryjnej, choć bardzo się tym martwiłam na miesiąc przed zakończeniem kursu. Tworzenie menu stało się moim hobby i w najbliższej przyszłości planuję podjąć kolejne kursy pod kierunkiem Mgr. Martina Jelínek, bo coś mi mówi, że to dopiero początek. Jestem przekonana, że jeśli ktoś chce być naprawdę dobrym dietetykiem, choćby na poziomie „hobbystycznym”, to musi się ciągle kształcić. Co najbardziej podobało mi się w kursie? Przede wszystkim holistyczne, czyli kompleksowe podejście do żywienia i wysiłek prowadzącego, aby przy układaniu planów żywieniowych kierować studentów swoją wiedzą, ale też zdrowym rozsądkiem i starać się dopasować jadłospis do każdego klienta – uwzględniając jego krew rodzaj, stan zdrowia, działanie termiczne lub kwasowo-zasadowe żywności na organizm człowieka itp. Doceniam także formę nauki, czyli wykorzystanie map myśli podczas przetwarzania lekcji. W ten sposób można się wiele nauczyć i są dobrymi pomocnikami w przygotowaniach do comiesięcznych testów. Jednocześnie osoba zmuszona jest regularnie uczęszczać na kurs. Podsumowując, nie mogę zapomnieć o możliwości nieograniczonego korzystania z poradni dla studentów, a później dla absolwentów, gdzie na pytania odpowiada Mgr. Jelínka, któremu bardzo dziękuję za świetne informacje i podejście do studentów.
Blanka Kubáňková
W opiniach uczestników kursu powiedziano już chyba wszystko, co istotne, z każdym z nich mogę się całkowicie utożsamić. Do własnej oceny kursu pozwolę zatem posłużyć się cytatem z ostatniego dnia kursu (info dla osób niebędących uczestnikami: dla urozmaicenia kursu, na każdy dzień zajęć dostępny był jeden cytat): „Przeciętny nauczyciel opowiada. Dobry nauczyciel wyjaśnia. Świetny nauczyciel pokazuje. Najlepszy nauczyciel inspiruje.” Mgr Jelínek jest dla mnie najlepszym nauczycielem, ponieważ swoim doświadczeniem, prowadzeniem zajęć i podejściem do poszczególnych uczestników zainspirował mnie do kontynuowania nauki. Na szczęście jest w czym wybierać, dlatego z niecierpliwością czekam na udział w jego kolejnych kursach.