Kurzy ATAC

Doradztwo

Wybrane pytania z konsultacji on-line, która jest integralną częścią organizowanych przez nas kursów.

Cukry

Cukry to węglowodany proste, które organizm szybko wchłania i wykorzystuje jako źródło energii. Występują naturalnie w wielu produktach spożywczych, zwłaszcza w owocach, niektórych warzywach i produktach mlecznych. Te naturalne cukry są zdrowe, ponieważ wchodzą w skład żywności bogatej w składniki odżywcze.
W diecie należy rozróżnić tzw. cukry dodane, które dodawane są do żywności i napojów w trakcie ich przetwarzania lub przygotowania. Mogą one przyczyniać się do nadwagi i otyłości, próchnicy zębów i chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca typu 2 i choroby serca. Dlatego ważne jest monitorowanie spożycia cukru w diecie i preferowanie produktów o niskiej zawartości dodanych cukrów.

Dzień dobry, chciałam zapytać, czy przy kandydozie i próbie przywrócenia równowagi mikrobiomu jelitowego w przypadku wyeliminowania cukrów można zastosować jakieś alternatywne słodziki? Na przykład erytrytol lub stewia? A może to nawet nie jest właściwe?

Generalnie słodzenie nie jest konieczne, a nawet wskazane, choć należy stosować słodziki niskokaloryczne. Organizm nie potrzebuje dodatku cukrów/słodzików, substancje te pełnią głównie funkcję zaspokojenia percepcji smaku słodkiego. Jeśli szukasz odpowiedniego słodzika, który zaspokoi potrzeby jelitowej mikroflory probiotycznej, najodpowiedniejszym źródłem wydaje się inulina (np. syrop z cykorii) – ma niską zawartość energii, jest słodka i przede wszystkim zachowuje się prebiotycznie.

Witam, chciałbym doprecyzować kwestię słodzików, czy dobrze rozumiem skutki poszczególnych podejść do słodzenia: nie cierpię na żadną chorobę, moim celem jest „jedynie” zdrowe podejście do swojego organizmu, aby dostarczać jak najwięcej jak najmniej trucizny dla organizmu... na chwilę obecną nie jestem w stanie całkowicie zrezygnować z cukru, zastanawiam się jak ewentualnie go zastąpić. Jednak ze wszystkich punktów widzenia wydaje mi się, że jeśli użyję jakiegokolwiek substytutu cukru (czy to stewii, syropu z cykorii, syropu daktylowego itp.), wpłynie to na pracę trzustki, czyli insulinę i związany z nią proces, który jeśli będę chciała ograniczyć ilość to zgodzę się na cukier, ale nie wprowadzajcie organizmu w błąd, cukier kokosowy to chyba jedyna opcja? Albo ciemny cukier trzcinowy? Dziękuję bardzo

Jeśli chodzi o potencjalne obciążenie słodzikami poszczególnych układów organizmu, najlepiej sprawdzają się źródła inuliny (np. syrop z cykorii), ponieważ jest to zasadniczo skoncentrowany rozpuszczalny błonnik (prebiotyk) o minimalnej energii i prawie zerowym wpływie na produkcję insuliny. Wybierając odpowiedni słodzik, zawsze kieruj się najpierw jego smakiem (nie ma sensu spożywać czegoś, czego nie lubisz przez długi czas), następnie jego wpływem na poziom cukru we krwi, następnie wartością energetyczną i wreszcie wartością wpływ na mikroflorę jamy ustnej i jelit (słodzik może działać prozapalnie i odwrotnie przeciwzapalnie). Jeżeli słodzik zawiera cukry, warto kontrolować ich ilość w stosunku do zalecanych dawek (np. udowodniono, że nadmiar fruktozy sprzyja niealkoholowemu stłuszczeniu wątroby).

Witam, czy to prawda, że jedząc owoce i cukier dodany jako słodzik, witaminy zawarte w owocach ulegają zniszczeniu? Np. tym, że cukier utrudnia wchłanianie witamin lub w inny sposób uniemożliwia ich wykorzystanie? Dziękuję za odpowiedź.

Dodatek cukru do produktów owocowych pełni przede wszystkim funkcję konserwującą, wydłużając w ten sposób trwałość produktu. Sam w sobie nie ma znaczącego wpływu na utratę witamin, następuje to na zasadzie stopniowego utleniania spowodowanego przedłużonym terminem ważności. Jednocześnie należy wziąć pod uwagę, że zwiększone spożycie cukru wpływa na procesy kwasowo-zasadowe w kierunku objawów kwasotwórczych, co pociąga za sobą wzmożoną aktywność mikroorganizmów chorobotwórczych, które zwiększają spożycie witamin.

Witam, chciałbym zapytać o opinię na temat spożycia cukru. WHO zaleca maksymalnie 50 g, optymalnie 25 g cukrów prostych, ale wydaje mi się to nierealne. Dwie porcje po 150 gramów owoców już dodają 30g, nie mówiąc już o włączeniu nabiału, warzyw i innych produktów spożywczych. Rozumiem, że jest to wartość uśredniona, jednak bardzo często jako przyczynę wszelkich możliwych problemów zdrowotnych wymienia się cukry proste, podczas gdy 25g cukrów to naprawdę bardzo niski limit. Dziękuję

Aktualne zalecenia w zakresie spożycia cukru to wskazania WHO w kierunku maksymalnie 90 g dziennie, z czego dodaje się 50 g, przy czym przyjmuje się, że ilość 50 g zmniejsza się do 25 g. Podczas sprawdzania jakości żywienia, należy zatem rozróżnić cukry naturalnie zawarte w żywności i dodawane podczas jej przetwarzania. Faktem jest, że owoce i ich przetwory (soki, kompoty, dżemy...) są najbogatszym źródłem naturalnie występujących cukrów, dlatego warto kontrolować proporcje tej grupy produktów w jadłospisie. To samo dotyczy kategorii żywności zawierającej dodatek cukrów, gdzie istnieje znacznie większe ryzyko ich nadmiaru. To jeden z wielu wymownych przykładów i w zasadzie powód, dla którego warto monitorować jakość odżywczą diety, liczby mogą czasami mówić wyraźnie... 25 g dodatku cukru dziennie na pierwszy rzut oka wydaje się niskim limitem, ale kiedy w przeliczeniu jest to 6 kostek cukru, co w tej wizualizacji przybiera nieco inny wymiar niż wartość abstrakcyjna. Masz rację, że osiągnięcie tego limitu nie jest łatwe, szczególnie w dłuższej perspektywie. Z drugiej strony trzeba zdać sobie sprawę, że jest to składnik diety, którego tak naprawdę nie potrzebujemy, a który też nie jest korzystny dla zdrowia. Temat ten powinien skłonić do zastanowienia się nad tym, jak rygorystycznie będziemy monitorować proporcje żywności naturalnej i przetworzonej przemysłowo w naszej diecie.