Wstęp / Wszystko o nauce / Tetanie

Tężyczka to problem, który dotyka ogromną liczbę osób, a większość z nich nawet nie zdaje sobie sprawy, że jest to tężyczka. Jego objawy mogą nie tylko pogorszyć jakość życia, ale w niektórych sytuacjach mogą również poważnie zagrozić zdrowiu. Jednocześnie zapobieganie i rozwiązanie tego problemu jest bardzo proste.
Tak naprawdę jest to zespół charakteryzujący się znacznie obniżonym poziomem magnezu w organizmie. Objawia się więc zwiększoną drażliwością układu nerwowo-mięśniowego, czego skutkiem jest głównie skłonność do drgawek (tzw. postać utajona ) lub różnych stanów drgawkowych (postać jawna ). Bardziej rozpowszechniona jest postać utajona, która oprócz skurczów mięśni objawia się przede wszystkim swędzeniem, mrowieniem lub pieczeniem palców, dłoni, podeszew i języka, mimowolnymi drganiami mięśni, drażliwością, bólami i zawrotami głowy lub zaburzeniami koncentracji.
Kobiety chorują częściej niż mężczyźni, głównie osoby w wieku od 20 do 30 lat. Z tężyczką duże kłopoty mają sportowcy, dla których nawet ukryta postać tężyczki może sprawić, że wysiłki związane z odpowiednimi wynikami sportowymi będą niewygodne.
Istnieje wiele czynników powodujących taką sytuację:
Do najczęściej wymienianych przyczyn należy niski poziom wolnego wapnia we krwi, który jest spowodowany na przykład brakiem magnezu, witaminy D lub słabą pracą przytarczyc. Ponadto wpływ na metabolizm magnezu ma stosowanie niektórych leków, najczęściej leków moczopędnych, kortykosteroidów, środków przeczyszczających.
Rozwiązaniem sytuacji związanej z modyfikacją diety nie jest zwiększenie spożycia magnezu, jak jest powszechnie przedstawiane i praktykowane (najczęściej w formie suplementacji). Kluczem jest skupienie się na zapewnieniu prawidłowego stosunku wapnia i magnezu. Obydwa elementy decydują o jakości koordynacji nerwowo-mięśniowej, stąd też zależy ich wzajemna proporcja w diecie, co przekłada się na poziom metabolizmu każdego z nich. Jeśli zatem w diecie będzie za dużo wapnia (w porównaniu z magnezem), poziom napięcia wzrośnie, w przypadku odwrotnej proporcji organizm będzie zmierzał w stronę większego relaksu.
Mgr. Martin Jelínek
Hana Dlubalová
Kurs Konsultanta Żywieniowego prowadzony przez Mgr. Martina Jelínka było bardzo wzbogacającym doświadczeniem. Tutaj zdobyłam doskonałą wiedzę i umiejętności, dzięki którym teraz patrzę na dietę i związany z nią zdrowy tryb życia jako całość. Jak to zwykle na kursach bywa, i na tym zawiązały się nowe przyjaźnie. Mam wielki szacunek do moich kolegów, teraz przyjaciół, jadących tym samym pociągiem zdrowego stylu życia. Korzystając z okazji, chciałbym im podziękować za sposób, w jaki rozwijała się nasza satysfakcjonująca i inspirująca współpraca nie tylko na poziomie zawodowym, ale także w życiu prywatnym. Dziękuję wszystkim, którzy dzielą ze mną ten sam świat :-)
Ing. Irena Lakosilová
Od ponad 15 lat zajmuję się żywieniem i jego powiązaniem z chorobami, w ciągu ostatnich 10 lat moje hobby stało się moim zawodem. Obecnie nasza firma dostarcza żywność do ponad 20 przedszkoli w Brnie, szeregu sklepów ze zdrową żywnością, firm i osób prywatnych. Ludzi, którym nie jest obojętne to, co konsumują. Mogę powiedzieć, że mgr. Jelínek swoją erudycją i niesamowitym zakresem wiedzy z zakresu żywienia naprawdę spełnił moje oczekiwania w zakresie holistycznego spojrzenia na żywienie. Bardzo dobrze poszerzyłem swoją dotychczasową wiedzę z zakresu żywienia, redukcji masy ciała, naturalnej suplementacji i tworzenia konkretnych jadłospisów. Mogę gorąco polecić kurs. Myślę, że jego złożoność jest naprawdę niespotykana w Czechach.
Bc. Shanti Šimková
Kurs Konsultanta Żywienia i Suplementacji to kolejny z wielu kamieni milowych na ścieżce samorozwoju osoba, która dba o to, co wkłada w swoje ciało. Jestem wegetarianinem od 17 lat, zdrowym odżywianiem interesuję się od dawna i poza kilkoma kierunkami studiów (w moim przypadku naprawdę nieciekawe - ale kto może wszystkim podziękować) Dowiedziałem się wielu przydatnych informacji. Biorąc pod uwagę, że ludzie chętniej udzielają porad wykwalifikowanemu ekspertowi niż osoba z „tylko” 17-letnim doświadczeniem, dzięki temu kursowi mogę „profesjonalnie” wgłębić się w otaczających mnie ludzi :). A to z perspektywą innych kursów tematycznych...