Kurzy ATAC

Doradztwo

Wybrane pytania z konsultacji on-line, która jest integralną częścią organizowanych przez nas kursów.

Strumigeny

Witam, od dłuższego czasu po dwóch porodach mam tarczycę "na krawędzi". Ale lekarz nie przepisał mi jeszcze leku. Czy w tym przypadku ma znaczenie to, czy regularnie jem ogórki kiszone z kapusty czy kalarepy? Często gotuję też brokuły na parze przez kilka minut. Czy takie zabiegi jak fermentacja czy duszenie zmniejszają zawartość strumigenu w warzywach kapustnych? Czy w przypadku nasion, orzechów, zbóż i roślin strączkowych, jeśli zawsze je moczę, powinienem wyeliminować także negatywny wpływ substancji antyodżywczych? Trochę mnie zaskoczyła Twoja odpowiedź, zobacz pytanie poniżej o weganizmie i chorobie tarczycy, podczas gdy w zasadzie nie polecasz diety roślinnej. Jednocześnie, jeśli będę przestrzegać takich zasad jak moczenie, fermentacja, kiełkowanie, pomyślałem, że mógłbym w znacznym stopniu wyeliminować negatywne substancje z tych produktów. Dziękuję za odpowiedź.

Obróbka cieplna, w tym moczenie i fermentacja, zmniejszają ilość substancji antyżywieniowych, ale nie znacząco w przypadku strumigenów, nawet kapusta kiszona zawiera dość niepotrzebnie dużą ilość tych składników. Dieta wegańska zawiera najwięcej czynników antyżywieniowych w diecie wszystkich reżimów żywieniowych i nie jest odpowiednia dla osób, które mają genetyczną predyspozycję do dysfunkcji tarczycy. W praktyce oznacza to, że w takich sytuacjach należy jeszcze większą uwagę zwrócić na przestrzeganie wszelkich dostępnych zasad, co poprawi strawność pokarmów pochodzenia roślinnego, a jednocześnie zmniejszy udział substancji antyżywieniowych. Ogólnie rzecz biorąc, nie zaleca się bezpośredniego unikania tych „skazanych” produktów spożywczych, ale przede wszystkim kontrolowanie ich spożycia (= ich sporadyczne spożycie w rozsądnych ilościach niczemu nie zaszkodzi). Uwarunkowane jest to staraniem o zapewnienie wystarczającej dawki substancji wspierających pracę tarczycy (jod, cynk, selen, przeciwutleniacze, wystarczająca ilość białka...).