Wstęp / Wszystko o nauce / Kto najczęściej uczy się u nas?

Kiedy w 2006 roku powstawała pierwsza wersja kursu „Konsultant Żywieniowy”, była ona przeznaczona dla profesjonalistów. Czyli osobom, które potrzebowały tej wiedzy w swoim zawodzie – sprzedawcom żywności, suplementów diety, trenerom, osobom zajmującym się doradztwem zdrowotnym.
Od samego początku starałam się podejść do studiów całościowo. Szybko okazało się, że holistyczna koncepcja zdrowia i sposobu odżywiania jest bliższa tym, którzy wykorzystują tę wiedzę w swoim życiu prywatnym.
Dzięki Bogu, w kursach stale uczestniczą specjaliści z dziedzin medycyny, farmacji, fizjoterapii, coachingu różnych dziedzin sportu, profesjonalni konsultanci czy doradcy. To dobrze, bo dzięki zainteresowanym stronom kurs utrzymuje pewien poziom merytoryczny, a nie ogranicza się do powierzchownych i prostych systemów oraz przedstawiania laickich i nienaukowych teorii.
Ale faktem jest, że zdecydowana większość zainteresowanych pochodzi z „ludu”.
O kim to jest?

Chcą po prostu wyjaśnić, jak należy się odżywiać, zwłaszcza ze względu na swoje dzieci. Tutaj otwarcie przyznam, że tę grupę społeczeństwa wspieram najbardziej, bo jeśli chcemy zmieniać rzeczywistość, to zawsze musimy zacząć od siebie i tę tendencję przekazywać naszym dzieciom.
Ci, którym nie chodzi o bicie rekordów świata, a „jedynie” o jakość, dbają o swój organizm, aby jak najdłużej opierał się ogólnej amortyzacji spowodowanej zwiększonym obciążeniem fizycznym.
Medycyna ortodoksyjna nie pomogła im w rozwiązaniu problemów, dlatego szukają „alternatywnej” drogi do zdrowia. Czyli taki, w którym zdają sobie sprawę, że na wynik w dużej mierze wpływa sama dieta.
W tej grupie znajdziemy wegetarian, wegan, witarian (surowców), propagatorów diet paleo i innych specjalnie ukierunkowanych reżimów żywieniowych. Pasjonaci ci muszą zadbać o to, aby ich sposób odżywiania był nie tylko właściwy, ale przede wszystkim zdrowy.
W tym miejscu muszę podkreślić jedną kluczową kwestię:
Żaden masowo promowany sposób odżywiania nie jest prawidłowy ani zdrowy.
Jest tylko jedno „idealne” podejście do diety i zdrowia. Taki, który szanuje indywidualność we wszystkich jej przejawach.
W trakcie zajęć, w odniesieniu do tak specjalnie sprofilowanych „dieterów”, dowiadujemy się, że możliwe jest spożywanie dań wegetariańskich, wegańskich, surowych, paleolitycznych i innych przez dłuższą metę. Wystarczy poznać podstawowe zasady wpływające na zachowanie metabolizmu w diecie i dostosować je do własnego wizerunku.
Temat redukcji nadwagi jest stałym tematem w dziedzinie żywienia. Osobiście nie jestem zwolenniczką jakichkolwiek diet, w przypadku których odczuwa się brak energii, smaku poszczególnych potraw lub w efekcie niepożądany efekt jo-jo. Powodem tego jest fakt, że takie reżimy nie są skuteczne, a w wielu przypadkach w różny sposób szkodzą zdrowiu. Filozofia ta przenika cały kurs i ciekawe, jak wielu absolwentów potwierdza, że w trakcie sześciomiesięcznego badania, bazując na stopniowych zmianach w swojej diecie, spowodowanych poszerzaniem wiedzy na temat racjonalnego odżywiania, „samodzielnie” zmniejszyli objętość niechciane poduszki tłuszczowe.
Wyjaśnienie, dlaczego większość zainteresowanych studiowaniem nie pochodzi z szeregów „profesjonalistów”, jest proste:
Żyjemy w czasach, które charakteryzują się ogromnym wzrostem zainteresowania zdrowiem. Rynek bombarduje nas nową żywnością, suplementami, różnymi narzędziami i metodami poprawiającymi jakość naszego życia, w tym i zdrowia. Co ciekawe, im więcej osób mówi o tym, jak „poczuć się lepiej”, tym więcej problemów wychodzi na powierzchnię. W istocie stwierdzamy, że system opieki farmaceutyczno-medycznej nie jest w stanie skutecznie rozwiązywać chronicznych problemów spowodowanych nieprawidłowym stylem życia. Dlatego coraz więcej osób kieruje się w stronę, która jest najskuteczniejsza:
Chcą o siebie zadbać.
Możemy to osiągnąć jedynie kształcąc się i jednocześnie kierując nasze wysiłki w stronę prostoty. Im więcej różnych osób przejdzie przez te kursy, tym więcej otrzymamy informacji zwrotnych potwierdzających tę filozofię.
Pozostałe kursy, będące częścią stałej oferty kształcenia, ukierunkowane są na jasno wyznaczony kierunek:

„Odżywianie w sporcie” oferuje osobom zainteresowanym aktywnym sportem elastyczny system, dzięki któremu w żaden sposób nie zagubią się w prawdziwym sportowym życiu. Filozofia tego kursu opiera się na umiejętności naturalnego łączenia diety z żywieniem uzupełniającym, biorąc pod uwagę indywidualność metaboliczną jednostki, w tym jej nastawienie sportowe. Wszystko po to, aby nie tylko wesprzeć samą wydajność, ale przede wszystkim zapewnić organizmowi jak najlepsze warunki do pełnej regeneracji. Ogólnie rzecz biorąc, głównym problemem sportowców jest niemożność połączenia treningu z odżywianiem w taki sposób, aby zwiększyć ich poziom wydolności. Dziś może to zrobić każdy.
Największym wyzwaniem jest możliwość dobrej regeneracji, a tym samym zapewnienie ciału przestrzeni, aby w dłuższej perspektywie mógł bezpiecznie poruszać się do przodu w każdym wysiłku sportowym. Logiczne jest zatem, że na kurs zapisują się głównie sportowcy budujący aktywną karierę lub ich trenerzy.

„Podróż do wymarzonej sylwetki” to kurs przeznaczony przede wszystkim dla „laickiej” publiczności. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nie różni się znacząco od „Żywienia sportowego”. Ale jest odwrotnie. Jest przeznaczony dla wszystkich, którzy chcą „poprawić” swoją sylwetkę. Kurs uzupełniają zatem osoby zainteresowane redukcją zbędnych kilogramów, przyrostem masy mięśniowej oraz mające na celu kształtowanie sylwetki w różnych kierunkach i kierunkach. Kurs przeznaczony jest dla absolutnie każdego, niezależnie od tego jaką filozofię żywieniową wyznaje. Po ukończeniu miesięcznego badania poznasz system, który pozwoli Ci kształtować sylwetkę przy różnych reżimach żywieniowych. Warunkiem jest oczywiście wybranie odpowiedniej aktywności fizycznej, bez której nigdy nie jest to możliwe. Nie ma w tym momencie sensu kłamać – nie da się określić, jaki procentowy udział w kształtowaniu sylwetki ponosi dieta, a jaka aktywność fizyczna. Pewne jest tylko to, że bez siebie nie mogą przynieść stabilnych rezultatów w praktyce.
Wegetarianizm i weganizm w praktyce odpowiadają na stale rosnące zainteresowanie dietą bezmięsną lub wyłącznie roślinną. Fakty w tym zakresie są jasne – coraz większa liczba ludzi na całym świecie próbuje stosować te (alternatywne) sposoby odżywiania, a większość z nich nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo ingerują one w funkcjonowanie ich metabolizmu i zdrowie. Rezultatem jest cała gama różnych powikłań zdrowotnych, którym w rzeczywistości można w bardzo elegancki sposób zapobiec. Ten kurs poprowadzi osoby zainteresowane tymi metodami odżywiania przez wszystkie pułapki, jakie mogą napotkać w przypadku poszczególnych form wegetarianizmu. Podczas gry edukacyjnej ZOF przećwiczą także tworzenie indywidualnych form jadłospisów wegetariańskich dla różnych grup populacji – dzieci, sportowców w ciąży i karmiących piersią.
Spośród wszystkich comiesięcznych kursów, które organizujemy, ten cieszy się największą popularnością.

Żywienie dziecka ma jasny cel - nauczyć rodziców, jak pracować z żywieniem dziecka, aby dziecko jadło wystarczającą ilość pożywienia, otrzymywało wszystkie składniki odżywcze niezbędne do jego wzrostu i rozwoju fizycznego i psychicznego oraz nie kierowało niepotrzebnie uwagi w niepożądanym kierunku, np. różne słodycze itp. W trakcie zajęć poruszamy wszystkie kategorie wiekowe dzieci, poruszamy także kwestię związku jedzenia z aktywnością sportową. Rodzice nauczą się wybierać odpowiednią żywność dla swoich dzieci, układać jadłospis tak, aby był skuteczny i „bez przemocy” pod każdym względem, a także skupią swoją uwagę na technikach skutecznego przeciwstawiania się manipulacyjnym strategiom marketingowym producentów i sprzedawców „niezdrowej” żywności.
Interesujące jest obserwowanie, jak kształtują się tendencje w zainteresowaniu społeczeństwa studiowaniem w zakresie różnic pokoleniowych. Historycznie najstarszy uczestnik kursu miał 75 lat, najmłodszy 15.
Mgr. Martin Jelínek
Radka Hazuchová
Zawodowo zajmuję się żywieniem od ponad dwudziestu lat lot. Jestem dietetykiem i kucharzem zajmującym się żywnością naturalną. Osobiście Nie propaguję żadnego kierunku żywieniowego, zawsze powinien chodzić o równowagę życiową każdą osobę we wszystkich kierunkach. Jako wykładowca i regionalista koordynatorka Szkoły Naprawdę Zdrowej, ukończyłam kurs internetowy Odżywianie dzieci, które pomogły mi w zebraniu dotychczasowych informacji dotyczących dzieci, które są naszą wspólną przyszłością. Dziękuję Martinowi Jelínkowi za wartościowy, dobrze przygotowany kurs, który gorąco polecam każdemu. Terapia żywieniowa ma tylko jeden skutek uboczny, a jest nim Zdrowie, które zyskujesz wszyscy musimy zarabiać swoim zachowaniem i podejściem do życia. Pozwalam Ci posmakuj życia!
Mgr. Hana Coufalová
Bardzo interesują mnie studia na kierunku kształcenia na odległość „Konsultant Żywienia i Suplementacji”. poruszony zarówno zawodowo, jak i filozoficznie. Nie ma znaczenia, czy to on jest Twoją motywacją dbasz o zdrowie swoje i swoich bliskich, czy chcesz zdobyć zawód zawodowy wiedzę i dalej ją profesjonalnie wykorzystywać. Jestem przekonany, że obie grupy zainteresowanych stron będzie treścią, organizacją i systemem edukacji oraz możliwością utrzymania kontakt z ekspertem mgr. Bardzo zadowolony z Jelín nawet po ukończeniu kursu. Dla tych, którzy zdrowie uważają za ważną wartość i chcą aktywnie nad nim pracować praca od podstaw poprzez odżywianie Gorąco polecam kurs. Wierzę w to Twoje studia naładują Cię pozytywnie i zainspirują Cię w życiu tak samo jak ja.
Jana Schlosserová
Żywieniem zainteresowałam się już na studiach, kiedy miałam nadwagę, zaczęłam ćwiczyć i schudłam 10 kg, i tak jest do dziś. Próbowałem wszystkiego, co możliwe, ale czasami metodą prób i błędów. Nie odżywiałam się wtedy najlepiej, co było przyczyną częstych chorób, które wyleczyłam lekami, a nie modyfikacją diety, i ogólnie przez długi czas nie czułam się najlepiej. A kiedy w naszej okolicy otwarto sklep ze zdrową żywnością, w którym czasami odbywały się wykłady na temat zdrowia i odżywiania, poszłam na kilka i coraz bardziej mnie to przyciągało. To był początek zmian w mojej diecie. Potem urodziła się moja córka i w wieku 7 lat zdiagnozowano u niej chorobę Leśniowskiego-Crohna – ma 5 lat i jak dotąd żadne leczenie nie pomogło. Dlatego w zeszłym roku zdecydowałam się na kurs na konsultanta żywieniowego. Szukałam kompleksowego podejścia do żywienia i to znalazłam u Pana Jelínka. Nie forsuje własnego podejścia, ale patrzy na żywienie kompleksowo i przekazuje je innym. Oczywiście nie zabrakło też zajęć zawodowych i nie wszystko udało mi się przyswoić w 100%. Cóż, jest jeszcze nad czym pracować i szukać najbardziej optymalnego rozwiązania. Wszyscy jesteśmy oryginalni i każdy nadaje się do czegoś innego. Pozostało tylko ćwiczyć i oceniać, dlatego podobała mi się także końcowa praca seminaryjna, na której mogliśmy sprawdzić zdobytą wiedzę (a nie było to do końca łatwe), ale naprawdę przyniosła mi ona naprawdę wiele korzyści. Dziękuję bardzo za ten kurs, który wzbogacił wiedzę, którą dotychczas zdobyłam i gorąco polecam go innym, którzy nie patrzą na sprawy tylko z jednego punktu widzenia. Dziękuję Panie Jelínek za zaszczyt studiowania u Państwa.